
Minęliśmy półmetek rundy jesiennej III ligi, a Mazovia Mińsk Mazowiecki zajmuje 2 miejsce w stawce 18 klubów. W sobotę wieczorem (g. 19:00) podopieczni trenera Damiana Guzka spotkają się w 11 serii gier w oddalonym o 250 km Sieradzu z tamtejszą Wartą.
Skąd stwierdzenie, że za naszą drużyną dopiero połowa jesiennej rywalizacji? Otóż oprócz 17 kolejek, w listopadzie odbędą się dwie awansem z wiosny 2027. Dlatego w tym roku będzie ich aż 19, a dwa razy Mazovia spotka się z Jagiellonią II – tym razem w Białymstoku i KS CK Troszyn – u siebie.
W tabeli prowadzi Weszło Warszawa 26 punktów z dużą przewagą nad grupą pościgową, na której czele jest Duma Mińska 20 pkt. Dalej plasują się: Wigry Suwałki i Pelikan Łowicz po 19 pkt, Wisła II Płock 18 pkt i Świt Nowy Dwór Mazowiecki 17 pkt. Warta jest 9 – 14 pkt, ale ma do rozegrania zaległe spotkanie z 10 Widzewem – 13 pkt.
Dla porównania, rok temu na tym etapie rozgrywek liderowała Ząbkovia Ząbki 25 pkt, przed Wartą Sieradz 22, Legią II Warszawa 22 i ŁKS Łomża 20. Mazovia była w IV lidze i po przeciętnym początku dopiero rozkręcała się…, by wreszcie awansować na szczebel makroregionalny.
Prowadzona przez trenera Marka Przybyła (za bramkarzy odpowiada Łukasz Sapela, wiele sezonów grał na poziomie Ekstraklasy w GKS Bełchatów) Warta Sieradz w poprzednim sezonie była 3 (z kolei w 2024/25 – 4) w III-ligowej grupie pierwszej, tylko gorszym bilansem meczów przegrywając walkę o 2 lokatę z ŁKS Łomża. To ówczesny zespół Czarka Sauczka (i w pierwszej rundzie Patryka Zycha) zakwalifikował się do baraży o II ligę, ale awansu nie wywalczył. Dziś ŁKS jest najsłabszy w III lidze, a zawodnicy „porozchodzili się” do innych klubów, np. Piotra Witasika i Marcina Kluskę oglądaliśmy w sobotę w barwach Wigier Suwałki.
Warta Sieradz ostatnio odpoczywała w lidze, jednak jej zawodnicy nie próżnowali. W tamtym tygodniu Sieradzanie pokonali w Pucharze Polski 5:1 Piast Błaszki z okręgówki (trzy gole strzelił Bartłomiej Maćczak, a po jednym Piotr Mielczarek i Artur Sójka) i w sparingu 2:0 II-ligowy Sokół Kleczew. Bramki zdobyli Bartłomiej Kręcichwost ładnym lobem po podaniu Tomasza Swędrowskiego i Bartłomiej Maćczak po efektownym strzale zewnętrzną częścią stopy w długi róg.
Najbardziej znanym piłkarzem Warty jest 33-letni pomocnik Tomasz Swędrowski (wychowanek), który grał m.in. w Ruchu Chorzów (Ekstraklasa) oraz Stali Mielec, Ruchu, Wieczystej Kraków, Bytovii Bytów i MKS Kluczbork na poziomie I ligi.
W ostatnim występie przed własną publicznością Sieradzanie, czyli Biało-Zieloni, zremisowali 19 września z Olimpią Zambrów 2:2. Pierwszego gola stracili już w 50 sekundzie po rzucie rożnym, zaś zwycięstwo wymknęło im się z rąk w 88 minucie po trafieniu w okienko rezerwowego Tomasza Piekuta.
Pierwotnie wyjazdowy mecz Mazovii z Wartą miał się odbyć w piątek, 2 października o 19:00. Później gospodarze zmienili termin na sobotę o 18:00. Ostatecznie zdecydowali, że zagramy 3 października o 19:00, bowiem o 16:00 rozpocznie się derbowe, wyjazdowe starcie rezerw w okręgówce z Pogonią Zduńska Wola. Tak więc dla Dumy Mińska to będzie bardzo długi dzień (i późny powrót do Mińska Mazowieckiego), oby zakończony zdobyciem 3 punktów.
III liga – 11 kolejka
3 października, g. 19:00 Warta Sieradz – Mazovia Mińsk Mazowiecki