Trener Marcin Klukowski: progres w naszej grze z meczu na mecz

Trener Marcin Klukowski: progres w naszej grze z meczu na mecz

Po zwycięstwie z Promykiem Nowa Sucha 2:1, Mazovia II Mińsk Mazowiecki awansowała na 13 miejsce w tabeli mazowieckiej 5 ligi (grupa 2). Podopieczni trenera Marcina Klukowskiego są na granicy opuszczenia strefy spadkowej; mają tyle samo punktów co 12 Proch Pionki. Do najbliższego rywala LKS Promna tracą tylko 2 pkt.

Spotkanie 18 kolejki odbędzie się w sobotę, 28 marca o g. 15:00 w Falęcicach koło Białobrzegów, gdzie swoje mecze rozgrywają piłkarze z miejscowości Promna.

W tej rundzie Mazovia II zdobyła 3 punkty, zaś LKS Promna poniósł porażki z Tygrysem Huta Mińska 2:5 i Perłą Złotokłos 0:1.

Redakcja: Mecz z Promykiem Nowa Sucha był – na co wskazuje wynik – lepszy od pierwszego z Perłą Złotokłos? W jakich aspektach widziałeś poprawę?

Trener Marcin Klukowski: Z pewnością to było inne spotkanie w naszym wykonaniu, lepsze ze względu na konsekwencję w realizacji i działaniach taktycznych. Lepiej broniliśmy, przeciwnik stwarzał mniej zagrożenia, a także konsekwentnie realizowaliśmy pomysł na mecz.

Red.: Dostrzegasz, że zespół dostał takiej dodatkowej wiary, że można się utrzymać?

M.K.: My od początku wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie utrzymać drugi zespół w piątej lidze i ten pierwszy mecz z Perłą, który przegraliśmy nie zmienił naszego poczucia wartości. Cel jest taki sam i do ostatniej kolejki będziemy go konsekwentnie realizować.

Red.: Co było najlepszego w grze Mazovii II, a gdzie widzisz rezerwy?

M.K.: W ostatnim meczu byliśmy dobrze ustawieni, wiedzieliśmy kiedy pracować w niskim bloku, a kiedy agresywnie wypchnąć przeciwnika pod jego bramkę. Dobrze się przesuwaliśmy i wyprowadzaliśmy dobre kontry. Na pewno duże rezerwy mamy w finalizacji stworzonych sytuacji, a także w stałych fragmentach gry.

Red.: Dawid Kwiatkowski nie zagra za czerwoną kartkę, a inni zawodnicy są zdrowi, nikt więcej nie pauzuje? Ktoś może dołączy z osób, których nie było w Nowej Suchej?

M.K.: Dawid niestety po meczu powiedział sędziemu kilka słów za dużo i słusznie obejrzał czerwoną kartkę. Szkoda, bo zagrał bardzo dobry mecz. Nasi juniorzy pauzują w swojej lidze, więc mamy do dyspozycji wszystkich zawodników. Nikt nie jest kontuzjowany.

Red.: Jak wygląda sytuacja z Filipem Dąbrowskim i Dominikiem Bulą?

M.K.: Filip Dąbrowski wrócił do treningów po skręceniu stawu skokowego, a sprawa Dominika Buli jest nadal niewyjaśniona.

Red.: Jakim zespołem jest Promna, co o nich wiadomo? Boisko w Falęcicach chyba nie jest zbyt szerokie.

M.K.: Wiemy, że ich styl gry nie będzie się wiele różnił od dwóch pozostałych zespołów, aczkolwiek liczymy się z tym, że mogą nas czymś zaskoczyć. Boisko jest wąskie, ale w podobnych warunkach mierzyliśmy się tydzień temu w Nowej Suchej i dobrze sobie poradziliśmy.

Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport