Skuteczna Mazovia pokonała 3-ligowy Star Starachowice 2:1

W hali pneumatycznej („pod balonem”) w Kobyłce, w piątkowym sparingu 4-ligowa Mazovia Mińsk Mazowiecki wygrała z 3-ligowym Starem Starachowice 2:1 (1:1). Bramki dla naszej drużyny strzelili Adrianowie: Wielgolaski i Szczutowski. Nieuznany został gol zdobyty przez Mateusza Bieniasa.

Skuteczna Mazovia pokonała 3-ligowy Star Starachowice 2:1

Trener Damian Guzek miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy – 20 z pola i 3 bramkarzy. Niektórzy zawodnicy nie zmieścili się w kadrze i zagrają w sobotnim spotkaniu rezerw z Gromem Warszawa.

Trzeba przyznać, że do przerwy lepiej prezentował się zespół z województwa świętokrzyskiego, chociaż na tablicy był remis 1:1. Nasza drużyna zagrała skutecznie i wykorzystała jedyną sytuację stuprocentową – po świetnym podaniu Juliana Świątka w sytuacji sam na sam z bramkarzem Staru zimną krew zachował Adrian Wielgolaski. W drugiej części spotkanie było wyrównane ze wskazaniem na Mazovię, która potrafiła wypunktować przeciwnika. Dziewięć minut przed końcem po solowej akcji zwycięstwo zapewnił Adrian Szczutowski.

Pierwsza groźna akcji przyniosła prowadzenie Dumie Mińska. Piłka powędrowała od Józefa Burty do Oskara Siwkowskiego i Michała Kuczałka. A następnie Julian Świątek uruchomił Adriana Wielgolaskiego i zrobiło się 1:0. Korzystny rezultat utrzymał się krótko – Adrian Szynka wykorzystał błąd w defensywie. 3-ligowiec ze Starachowic starał się grać wysoko i szybko  przechwytywać piłkę. Miał kolejne okazje, lecz bardzo dobrze bronił Józef Burta, m.in. zatrzymał napastnika rywali w 25 minucie będąc z nim oko w oko.

Mazovia starała się kontrować, kilka razy zabrakło dokładności w ostatnim podaniu. Inna sprawa, że czujny na przedpolu był Paweł Lipiec. W 33 minucie z kolei Mikołaj Kiliszek obronił mocny strzał z rzutu wolnego.

Druga połowa była tylko nieco mniej intensywna, jednak korzystniejsze wrażenie sprawiał miński zespół. Więcej uderzeń, więcej rzutów rożnych i więcej bramek, a dokładnie jedna, na wagę wygranej. W 81 minucie Adrian Szczutowski na lewej stronie, będąc już na połowie Staru, ograł środkowego obrońcę i popędził na bramkę, a obok niego Michał Podporo. „Szczuto” nie zdecydował się jednak na podanie, tylko minął rezerwowego golkipera i z dość ostrego kąta skierował piłkę do siatki.

Wcześniej gola uzyskał też Mateusz Bienias, ale sędzia dopatrzył się faulu obrońcy Mazovii. To była 60 minuta i kontra Mazovia, a potem przebitka w okolicach pola karnego. Piłka wróciła do „Bienia”, który w pojedynku z rywalem okazał się silniejszy i szybszy, wpychając piłkę za linię. Po meczu był przekonany, że strzelił gola w prawidłowy sposób. Innego zdania był sędzia.

Drużyna z Mińska Mazowieckiego mogła przypieczętować sparingowy sukces w 89 minucie, kiedy po dwójkowej akcji Patryka Zycha i Adriana Gilanta, pierwszy z wymienionych piłkarzy strzelił mocno po ziemi. Niestety trafił tylko w jednego z obrońców czołowego klubu 3 ligi (grupa czwarta). Dobrą interwencją w końcówce popisał się także Dawid Rosiak.

Mazovia Mińsk Mazowiecki – Star Starachowice 2:1 (1:1)

Bramki: Mazovia – Adrian Wielgolaski (4), Adrian Szczutowski (81); Star – Adrian Szynka (13).

Mazovia: Burta (30 Kiliszek)(60 Rosiak), Gładysz (46 Bienias), Siwkowski (46 Lewandowski), testowany (46 Wełna), Kuczałek (46 Kopczyński), Szwed (46 Różański), Janota (46 Zych), Świątek (46 Gilant), Skwierczyński (46 Więdłocha), Wielgolaski (46 Podpora), Jankowski (46 Szczutowski).

Zrzut ekranu 2026 01 23 181549
Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share
Sparing 2
MKS MAZOVIAMKS MAZOVIA
Mińsk Mazowiecki
VS SKS STAR SKS STAR
Starachowice
(1) 2:1 (1)

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport