Obie drużyny skoncentrowane są na swoich ligach, ale ćwierćfinał Mazowieckiego Pucharu Polski dostarczył sporo emocji. Mazovia grając w osłabieniu wyrównała na 1:1, a w konkursie „jedenastek” dwa karne obronił Dawid Rosiak. Do półfinału awansowała jednak Broń Radom.

Przez ponad pół godziny Mińszczanie grali w osłabieniu po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Tomasza Lewandowskiego. Broń wykorzystała liczebną przewagę i w 76 minucie Patryk Jakubczyk strzałem z pola karnego pokonał bardzo dobrze spisującego się do tej pory Dawida Rosiaka. Ambitnie walcząca Mazovia doprowadziła do remisu po zaledwie czterech minutach. Uderzenie z dystansu Igora Gadaja została zablokowane i piłka wyszła na róg. Po świetnym dośrodkowaniu Kacpra Skwierczyńskiego główkował Michał Gładysz, bramkarz odbił piłkę, a najsprytniejszy Adrian Szczutowski wepchnął ją do siatki.
Zgodnie z regulaminem, na tym szczeblu pucharu nie ma dogrywek, dlatego sędzia zarządził karne. Z naszej drużyny wyznaczeni zostali: Michał Kuczałek, Adrian Szczutowski, Patryk Zych, Adrian Gilant i Mateusz Szwed. Gole zdobyli Adrian Szczutowski i Patryk Zych, a strzały Michała Kuczałka i Mateusza Szweda obronił Antoni Faryna. Z kolei Adrian Gilant przeniósł piłkę nad poprzeczką. Radomianie prowadzili 2:0, jednak dwie znakomite interwencje Dawida Rosiaka sprawiły, że był remis 2:2, a na zespół Mazovii mógł wygrywać 3:2… Niestety tak się nie stało.
Środowy mecz był szansą dla zmienników, zarówno w 4-ligowej Mazovii, jak i 3-ligowej Broni. Absolutnym debiutantem w Dumie Mińska okazał się zaledwie 15-letni obrońca Alan Nowak. To był debiut na piątkę z plusem – w szkolnej skali, bowiem jest uczniem ósmej klasy podstawówki. Mądrze i uważnie grał w obronie, nie popełnił żadnego błędu, a umiejętnie rozpoczynał także akcje ofensywne. Tym razem na ławce rezerwowych Mazovii usiedli m.in. Michał Kopczyński, Mateusz Bienias i Oskar Siwkowski, a poza kadrą dzisiaj byli: Józef Burta, Tomasz Wełna, Michał Janota, Eryk Więdłocha, Julian Świątek. Środa dla nich była dniem treningowym na Sportowej.
Porównując pierwszą i drugą połowę spotkania, znacznie ciekawsza była premierowa odsłona. Jako pierwsi groźną sytuację mieli gości, jednak Dawid Rosiak zatrzymał strzał Huberta Derlatki. W 8 minucie po rożnym główkował Maciej Jankowski, bramkarz stanął na wysokości zadania, a przy dobitce pomógł mu jeden z obrońców. Chwilę później Kacper Skwierczyński idealnie podał do Mateusza Różańskiego, ale jego uderzenie „pasówką” było chyba zbyt lekkie i Antoni Faryna znów uratował Broń. Z kolei w 36 minucie po przebitce piłka trafiła do Alana Nowaka, lecz został zablokowany.
Po zmianie stron dwie sytuacje miała Broń Radom, za każdym razem bronił „Rosiu”. W 55 minucie Adrian Szczutowski i Mateusz Różański znaleźli się w polu karnym 3-ligowca, obok nich był tylko jeden defensor, jednakże nie udało się oddać skutecznego składu. A potem były trafienia z obu stron i karne…
W sobotę, 25 kwietnia o g. 17:00 trzecia w tabeli Mazovia zagra na wyjeździe z czwartym Hutnikiem. To jeden z dwóch hitów, bowiem dojdzie też do rywalizacji lidera z wiceliderem, tj. Victorii Sulejówek z Weszło Warszawa.
WERYFIKACJA WYNIKU MZPN dn. 29.04.26 – WALKOWER 3:0
Mazovia Mińsk Mazowiecki – Broń Radom 1:1 (0:0), karne 2:3
Bramki: Mazovia – Adrian Szczutowski 80; Broń – Patryk Jakubczyk 76.
Mazovia: Rosiak, Nowak, Lewandowski, Gładysz, Pavlas, Różański (89 Zych), Skwierczyński (89 Szwed), Kuczałek, Gadaj (90+3 Gilant), Jankowski (46 Szczutowski), Podpora (70 Tywanek).










| 1/4 Pucharu Polski MZPN |
MKS MAZOVIAMińsk Mazowiecki | ![]() |
RKS BROŃRadom |
| (0) 3 | : | 0 (0) |