
Są nadziejami piłkarskiej sekcji MKS Mazovia Mińsk Mazowiecki… 18-letni Mateusz Różański związał się z Dumą Mińska nowym kontraktem, zaś pierwszą profesjonalną umowę podpisał 17-letni Igor Gadaj. W nomenklaturze futbolowej są młodzieżowcami, zresztą taki stan potrwa – odpowiednio – do czerwca 2028 i 2029 roku.
—-
Redakcja: Rok 2026 rozpoczął się dla Was miłym akcentem, podpisaniem kontraktów z Mazovią – dla Mateusza to kolejna umowa, Igora pierwsza. Jakie to było wydarzenie dla Was?
Mateusz Różański: Jest to dla mnie bardzo miłe wydarzenie, bo pokazuje, że klub we mnie wierzy, a to daje mi motywację do jeszcze cięższej pracy.
Igor Gadaj: Podpisałem pierwszy profesjonalny kontrakt, więc na pewno poczucie dumy oraz spełnienia. Ale mam nadzieję, że to tylko początek mojej przygody z piłką.
Red.: Wzmocniona drużyna postawiła sobie za cel historyczny awans do 3 ligi, a jakie są Wasze indywidualne ambicje dotyczące rundy wiosennej?
M.R.: W moim przypadku – poprawienie strzału, dzięki czemu poprawię swoje liczby.
I.G.: W rundzie jesiennej grałem w drugiej drużynie, dlatego moim celem jest jak największa liczba minut w pierwszym zespole oraz oczywiście pomoc w awansie do 3 ligi.
Red.: Na boisku decydują umiejętności, ale też istotne są takie walory, jak przebojowość i pewność siebie. Jak przekonać do siebie trenera Damiana Guzka?
M.R.: Trener Guzek lubi stabilność u swoich zawodników, dlatego trzeba pracować nie tylko efektownie, ale i efektywnie.
I.G.: Dopiero od niedawna pracuję bliżej trenera Guzka, mam nadzieję, że przekonam go swoimi cechami wolicjonalnymi i będzie na mnie stawiał.
Red.: Jeśli mielibyście wybierać: a – próba kiwnięcia rywala czy granie klepy z najbliższym rywalem bez wdawania się w drybling; b – strzał z dystansu czy dogranie w pole karne; c – uderzenie prawą czy lewą nogą?
M.R.: Wybieram: kiwnięcie rywala, dogranie w pole karne i uderzenie prawą nogą.
I.G.: Wybieram: granie klepy, dogranie w pole karne i uderzenie prawa noga. Osobiście uważam, że lepiej mi wychodzi podawanie i gra kombinacyjna z kolegami niż indywidualne dryblingi.
Red.: Za 2 tygodnie pierwszy sparing z Bronią Radom. Jakim wyzwaniem są mecze kontrole z 3-ligowcami?
M.R.: Mecze z drużynami trzecioligowymi pozwolą nam zobaczyć co trzeba jeszcze poprawić, aby godnie konkurować z drużynami na górze tabeli.
I.G.: Z pewnością duży sprawdzian moich umiejętności, nigdy nie grałem z zespołem z takiego poziomu, lecz wierzę, że pokażę się z jak najlepszej strony.





