
Na trzy kolejki przed zakończeniem IV-ligowego sezonu, w grze o bezpośredni awans są Mazovia Mińsk Mazowiecki (69 pkt) i KTS Weszło Warszawa (71 pkt). W sobotę, 30 maja obie drużyny stoczą pojedynek „na odległość” – Mazovia zagra o 11:30 w Łomiankach, a KTS na Bielanach o 11:00 z Błonianką Błonie. Między stadionami jest zaledwie 6 kilometrów.
KS Łomianki to najlepszy z beniaminków, ligowy „średniak”, ale w pozytywnym słowa znaczeniu. Siódme miejsce, 45 punktów, po 14 zwycięstw i porażek oraz 3 remisy – to niezły wynik młodej drużyny. Ale młodość i brak doświadczenia mają to do siebie, że zdarzają się wpadki. Takimi było wiosenne 0:9 z Victorią Sulejówek i jesienne 0:7 z Hutnikiem Warszawa. Ale poza nimi sporo solidnych występów, jak np. 2:1 z Mazurem Karczew czy 1:0 z Wilgą Garwolin.
Podwarszawski zespół wygrał dwa ostatnie spotkania po 2:1 – z Marcovią Marki i Błonianką. W rywalizacji z ekipą z Błonia KS Łomianki bezlitośnie wykorzystał błędy rywali, grających w roli gospodarza w Ożarowie Mazowieckim. To już czwarta taka seria zwycięstw beniaminka w rozgrywkach 2025/26.
W pierwszej rundzie Maza wygrała w Mińsku Mazowieckim z Łomiankami 1:0 po bramce Eryka Więdłochy w 86 minucie.
Co do pozostałych beniaminków, Marcovia Marki jest 18 – ostatnia, Ożarowianka Ożarów Mazowiecki 17, a Mazur Karczew 15. Liczba spadkowiczów do V ligi uzależniona będzie od tego ile drużyn pożegna się z III ligi i trafi do naszej grupy, a także bardzo istotne, czy klub z barażów (KTS, Mazovia, ewentualnie Victoria) poradzi sobie w dwustopniowych zmaganiach z wicemistrzami z województw: łódzkiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.
Mazovia, której trenerem jest Damian Guzek, ma świetną passę siedmiu meczów ligowych z kompletem punktów. KTS Weszło też regularnie wygrywa, ale w maju niespodziewanie przegrał z Mazurem 1:2. Następnie zanotował trzy zwycięstwa z rzędu, strzelił 13 goli, stracił 1. Wszystko wskazuje na to, że hit IV-ligowego sezonu odbędzie się 6 czerwca na stadionie „Mazy”. Ale wcześniej trzeba poczekać na wyniki ostatniej kolejki w tym miesiącu.
Mazovia do Łomianek pojedzie z wracającym do gry po absencji za 12 żółtych kartek Mateuszem Bieniasem. Nasz obrońca musi uważać, bo każde kolejne upomnienie będzie oznaczało następną przymusową przerwę. W pełni gotowości są pozostali podstawowi obrońcy, tj. Michał Gładysz, Tomasz Lewandowski, Oskar Siwkowski i Tomasz Wełna. Czy można spodziewać się zmian w wyjściowej „11” w porównaniu do spotkania z Legionovią Legionowo (2:1). Pewnie tak, bo lepiej nasi piłkarze zagrali po przerwie, kiedy na boisku zaczęli pojawiać się rezerwowi…
W sobotę trzeba zwrócić uwagę również na rywalizację drugiego klubu z powiatu mińskiego – Victorii Sulejówek z Wilgą Garwolin o g. 18:00.
IV liga – 32 kolejka, sobota (31 maja) g. 11:30
KS Łomianki (7 miejsce) – Mazovia Mińsk Mazowiecki (2 miejsce)