Wysokim zwycięstwem Mazovii zakończył się sobotni sparing z Olimpią Zambrów (4:1). Na boisku w Małkini Mateusz Szwed potrzebował 5 minut na strzelenie dwóch bramek, Cezary Sauczek zdobył gola w debiucie, podobnie jak jeden z testowanych piłkarzy.

Pierwszym rywalem Mazovii był inny beniaminek grupy pierwszej III ligi. Trener Damian Guzek miał do dyspozycji 24 zawodników, w tym trzech niedawno zakontraktowanych (Rafał Parobczyk, Michał Kobiałka, Cezary Sauczek) i siedmiu testowanych (w tym pięciu młodzieżowców). Zabrakło m.in. Michała Janoty, Michała Kuczałka i Mateusza Różańskiego.
Spotkanie toczyło się pod dyktando naszej drużyny, chociaż przewagę udokumentowała dopiero po przerwie, kiedy grali zmiennicy. Do przerwy był remis 1:1 – objęliśmy prowadzenie w 28. minucie po świetnym dograniu Daniana Pavlasa i strzale z pierwszej piłki Cezarego Sauczka. Olimpia wyrównała w 31., wykorzystując błąd Mińszczan. Piłka po strzale rywala odbiła się jeszcze od jednego z obrońców, a zmylony rykoszetem Dawid Rosiak nie miał szans na skuteczną interwencję.
Przy stanie 0:0 Duma Mińska kilkakrotnie zagroziła bramce Zambrowian, m.in. Patryk Zych uderzał w 15. i 20. minucie. Za każdym razem niecelnie. W 23. minucie wywalczył on piłkę w okolicach pola karnego Olimpii, Eryk Więdłocha mijał przeciwników jeden po drugim, ale jego dogranie nie trafiło do Adriana Szczutowskiego. Ekipa z województwa podlaskiego odgryzała się strzałami z dystansu i po takiej próbie mogła zdobyć bramkę w 26. minucie. Piłkę zmierzającą pod poprzeczkę wybił Józef Burta. Potem kibice obejrzeli dwa gole, a w pierwszych 45 minutach Mazovia mogła dołożyć jeszcze minimum jedno trafienie za sprawą Adriana Szczutowskiego.
Początek drugiej części, kiedy na murawie znalazło się po obu stronach mnóstwo testowanych graczy, rozwiał wątpliwości komu należy się zwycięstwo. Dwa „ciosy” zadał bardzo aktywny Mateusz Szwed, który z zimną krwią kończył bardzo dobre sytuacje. Najpierw wykorzystał podanie Mateusza Bieniasa, a następnie dostał podanie ze środka od Adriana Gilanta. Asysty kapitalne, wykończenie jeszcze lepsze. Do tego „Szwedzik” błysnął też w defensywie, popisując się dobrą interwencją po rzucie rożnym Olimpii.
W 60. minucie jeden z grupy testowanych piłkarzy Mazovii wykorzystał błąd w komunikacji między bramkarzem a obrońcą z Zambrowa. Z najbliższej odległości, mimo dość ostrego kąta, wepchnął piłkę do siatki.
Później już wielkich emocji nie było, Mazovia spokojnie kontrolowała przebieg rywalizacji. Warto podkreślić kolejny występ w naszym seniorskim zespole 15-letniego wychowanka Alana Nowaka.
Za tydzień, 18 lipca Mazovia spotka się w Orońsku koło Radomia z III-ligowym Starem Starachowice (grupa czwarta).
Olimpia Zambrów – Mazovia Mińsk Mazowiecki 1:4 (1:1)
Bramki: Mazovia – Cezary Sauczek 28, Mateusz Szwed 49, 54, testowany V 60.
Mazovia: Burta (31 Rosiak, 61 testowany VII), testowany I (46 Gładysz), Siwkowski (46 testowany II, 67 Nowak), Wełna (46 testowany III), Parobczyk (46 Gadaj), Kobiałka (46 Bienias), Więdłocha (46 Szwed), Sauczek (46 Gilant), Zych (46 testowany IV), Pavlas (46 testowany V), Szczutowski (46 testowany VI).

| Sparing 1 |
OLIMPIAZambrów | ![]() |
MKS MAZOVIAMińsk Mazowiecki |
| (1) 1 | : | 4 (1) |