
Nie Victoria Sulejówek i Hutnik Warszawa, a niespodziewanie stołeczny Ursus może się okazać najtrudniejszym (oby nie…) – z dotychczasowych – przeciwników Mazovii Mińsk Mazowiecki w rundzie rewanżowej IV ligi. Skąd takie stwierdzenie? Zapraszamy do lektury zapowiedzi najbliższego meczu.
Do końca IV-ligowego sezonu na Mazowszu pozostało sześć serii gier. Często mówi się o kolejce „prawdy” i tak będzie w przypadku środowej (13 maja) oznaczonej numerem 29. Najbardziej interesuje nas spotkanie wicelidera Mazovii (60 pkt) z dziesiątym Ursusem (38), a bardzo ważne będą też warszawskie derby pomiędzy liderującym Weszło (62) a czwartym w klasyfikacji Hutnikiem (55). O awans walczy też trzecia Victoria (57), której przeciwnikiem będzie zajmująca szóste miejsce Mszczonowianką Mszczonów (43).
Analizując formę drużyn na podstawie ostatnich pięciu spotkań – od 25 kwietnia, najlepsze są Mazovia i Ursus – po 13 punktów (po cztery zwycięstwa i jednym remisie). Dlatego mecz tych zespołów będzie jednym z dwóch hitów. „Traktorki” w minioną sobotę zremisowały z Mszczonowianką 1:1, a wcześniej pokonały: Błoniankę 1:0, Piaseczno 2:0, Łomianki 4:2 i Marcovię 5:1. Niepokonane są od miesiąca, a na wiosnę przegrały tylko m.in. z Weszło 1:2 i Hutnikiem 2:3.
SPONSOR MECZU

Kilka miesięcy temu na stadionie Ursusa zwyciężyliśmy 3:0 po bramkach strzelonych w drugiej części gry przez Juliana Świątka, Oskara Siwkowskiego i Adriana Gilanta. Oczywiście to historia, ale miło powspominać.
W zespole Ursusa Warszawa należy zwrócić uwagę na najlepszych strzelców – Artura Rawę 15 goli i Mariusza Chmielewskiego 11. Obaj imponują skutecznością w 2026 rok, zdobyli po 7 bramek.
Trener Mazovii Damian Guzek będzie miał do dyspozycji ponad 20 zawodników i do niego należy decyzja, kto znajdzie się w protokole meczowym i wyjściowej „jedenastce”. Szkoleniowiec przyzwyczaił nas do ciągłych rotacji, więc trudno prognozować, kto rozpocznie środowe spotkanie… Trzeba przyznać, że wszyscy piłkarze otrzymują swoje szanse w lidze i pucharze.
Duma Mińska świetnie spisuje się grając co 3-4 dni (od 18 kwietnia i 3:0 z Mazurem Karczew). Mińszczanie wygrali pięć spotkań i zremisowali dwa, w tym 1:1 w regulaminowym czasie z Bronią Radom w Mazowieckim Pucharze Polski; później wynik zweryfikowany jako walkower 3:0 dla Mazy. Przed naszą drużyną jeszcze cztery mecze rozgrywane w tym piłkarskim maratonie, co oznacza, że do 24 maja Michał Janota z kolegami będą mieli na koncie 11 gier w ciągu 36 dni.
IV liga – 29 kolejka:
środa, 13 maja g. 18:00
Mazovia Mińsk Mazowiecki (2 miejsce) – Ursus Warszawa (10 miejsce)
