Mateusz Bienias: sporo pozytywów, mimo sparingowej porażki

Mateusz Bienias: sporo pozytywów, mimo sparingowej porażki

Mateusz Bienias lub Michał Gładysz z prawej strony, Tomasz Lewandowski lub Oskar Siwkowski w środku, Tomasz Wełna lub Danian Pavlas po lewej stronie – a to nie wszystkie możliwe warianty ustawienia (także jeśli chodzi o nazwiska) bloku obronnego Mazovii Mińsk Mazowiecki… Ostatni sparing z Ząbkovią ocenia Mateusz Bienias, a już w piątek, 6 lutego kolejny mecz – z Piasecznem w Książenicach (g. 20:45).

—-

Redakcja: W pierwszej połowie blok defensywny spisywał się bez zarzutów, a Mateusz Bienias był zaporą nie do przejścia. Zgadzasz się z tą opinią?

Mateusz Bienias: Uważam, że w pierwszych 45 minutach cała drużyna pracowała konsekwentnie w defensywie, o czym świadczy gra na zero z tyłu. Ząbkovia nie miała stuprocentowej sytuacji, którą mogła zamienić na gola.

Red.: Kolejne pochowały pod Twoim adresem – wygrałeś wszystkie pojedynki główkowe, dobrze się ustawiając w polu karnym, a także umiejętnie wyprzedzałeś rywali.

M.B.: Tak, starałem dobrze się ustawiać w polu karnym i być blisko przeciwnika, nie dając mu czasu na podjęcie decyzji.

Red.: Co mogłeś poprawić w swojej grze, czego od siebie więcej wymagasz?

M.B.: Szybszego podejmowania decyzji i gry z pierwszej piłki do wyżej ustawionych kolegów. W ten sposób sprawię, że będą mieli więcej czasu i swobody.

Red.: Nie było chyba ani jednego wyjścia z kontrą z Twoim udziałem, tego zabrakło?

M.B.: Jedno było, zaraz na początku spotkania. Podłączyłem się do akcji ofensywnej, ale sędzia odgwizdał zagranie ręką.

Red.: Drużyna Mazovii zbyt głęboko cofnęła się od początku sparingu? Z czego to wynikało?

M.B.: Ząbkovia dobrze utrzymywała się przy piłce i mieliśmy problem z umiejętnym założeniem pressingu. Myślę, że to wynikało właśnie z tego. To pokazuje również nad czym jeszcze musimy pracować na treningach.

Red.: W zespole pojawili się nowi piłkarze, testowani są kolejni. Na jakim etapie jest rywalizacja o miejsce w składzie?

M.B.: Jest kilku nowych zawodników w naszej drużynie, a współpraca z dnia na dzień wygląda coraz lepiej. Rywalizacja jest zdrowa, każdy wie jakie ma umiejętności i chce pokazywać to na boisku.

Red.: W 4 lidze musi grać dwóch młodzieżowców non stop, oczywiście można ich zmieniać. Co sądzisz o tym przepisie w regulaminie?

M.B.: Przepis dotyczący młodzieżowca jest szansą dla każdego młodego chłopaka, który wchodzi do piłki seniorskiej na pokazanie swoich umiejętności.

Red.: W obronie jest Was pięciu-sześciu, a doszedł jeszcze Danian Pavlas, który może grać na lewej stronie. Jak silna będzie pozycja Mateusza Bieniasa na wiosnę w zespole Mazovii?

M.B.: Znam swoją wartość i wiem, że mogę pomóc drużynie w walce o najwyższe cele.

Red.: Największe pozytywy ostatniej, przegranej 1:3 gry kontrolnej z Ząbkami?

M.B.: Kolejny wartościowy sparing z trzecioligowym rywalem. Co do największych pozytywów: szybkie wyjścia po odbiorze piłki oraz składne akcje po wymianie podań na jeden kontakt. Do ligi jest jeszcze trochę czasu, wiemy co trzeba doskonalić, żeby w marcu od pierwszej kolejki zacząć grać na najwyższych obrotach.

Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport