Julian Świątek: procentuje zawodowe podejście do piłki nożnej

Julian Świątek: procentuje zawodowe podejście do piłki nożnej

Piłkarze Mazovii Mińsk Mazowiecki kończą najbardziej pracowity okres przygotowawczy, od stycznia mają za sobą około 40 treningów plus zajęcia indywidualne. W sobotę drużyna rozegra ostatni, 10. sparing – z Polonią II Warszawa (o 14:00 na Budowlanej). Wyniki tych gier i forma zawodników napawają optymizmem. – Procentuje zawodowe podejście do piłki nożnej – mówi Julian Świątek, który w 2025 roku zagrał w 22 meczach ligowych MKS Mazovia i strzelił 5 goli.

—-

Redakcja: Aż czterech zawodników Mazovii strzało bramki i zapisywało asysty – każdy po 3 punkty – w sobotnich sparingach z Ruchem Wysokie Mazowieckie i Orlętami Łuków. Skuteczność drużyny była na zadowalającym poziomie? Twoja również?

Julian Świątek: Mogę się wypowiedzieć tylko o pierwszym sparingu z Ruchem, ponieważ drugiego obejrzałem tylko połowę. Odnośnie swojej skuteczności nie jestem zadowolony, mogłem dołożyć jeszcze dwie bramki. Wielu zawodników mogło zachować się lepiej w sytuacjach podbramkowych, ale po to też są sparingi żeby wstrzelić się w bramkę i w lidze ta skuteczność mieć już na najwyższym poziomie.

Red.: Rywale z tego samego 4-ligowego poziomu, ale z innych grup. Zaskoczeniem była duża dysproporcja w umiejętnościach i ogólnym przygotowaniu do rundy?

J.Ś.: Na pewno jesteśmy w bardzo mocnej grupie 4 ligi. Praktycznie co pół roku mamy okazję mierzyć się z czwartoligowcami z innych województw, na pewno nasza liga cechuje się dużą jak na ten poziom rozgrywkowy intensywnością treningów i praktycznie zawodowym podejściem do piłki nożnej. Według mnie różnica wynika głównie z tego.

Red.: To był Twój występ, wliczając też ligowe, który mógłbyś zaliczyć do trójki najlepszych w Mazovii?

J.Ś.: Sparingów nie traktuję tak samo jak meczów ligowych, tam często bardziej od wyniku czy liczby strzelonych bramek, liczy się sposób gry lub jakość wykonania elementu, na którym obecnie pracujemy. Mam nadzieję, że w tej rundzie uda mi się zaliczyć wszystkie moje top 3 występy w Mazovii.

Red.: Do rozegrania pozostał już tylko jeden sparing. Po dziewięciu rozegranych ma przekonanie graniczące z pewnością, w jakim składzie Mazovia zagra na inaugurację wiosny w Piasecznie?

J.Ś.: Mamy bardzo szeroką, jakościową i wyrównaną kadrę. Jestem pewny, że zagrają ci, którzy będą na ten moment w najlepszej dyspozycji i z Piaseczna wrócimy z 3 punktami zdobytymi w dobrym stylu.

Red.: Odwołanie meczów z 7-8 marca przez MZPN było dobrą decyzją?

J.Ś.: Według mnie, kolejki zostały przesunięte na środek tygodnia, co zmniejsza czas na regenerację pomiędzy poszczególnymi spotkaniami. Będzie to ciężki i intensywny okres, a pogoda nie jest teraz aż taka surowa.

Red.: Obserwujesz jak radzą sobie w meczach kontrolnych inni kandydaci do awansu do 3 ligi? Na przykład Victoria Sulejówek, w której spędziłeś wiele sezonów.

J.Ś.: Nie obserwuję sparingów innych drużyn, czasem sprawdzę wynik, a ten w sparingach nie jest miarodajny. Musiałbym obejrzeć cały mecz, a na to niestety nie miałbym czasu.

Red.: Jaka jest sytuacja z Twoim zdrowiem? Zapewne w każdym zespole w naszej lidze nie brakuje kłopotów…

J.Ś.: Czuję się dobrze, borykam się z delikatnym problemem mięśniowym, ale miałem już kiedyś taki sam problem, i mogłem szybko zareagować. Więc nie wyklucza mnie on z treningów i gry.

Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport