
27-letni Julian Świątek wrócił do gry, a Mazovia Mińsk Mazowiecki wygrała wszystkie trzy mecze (i bez straconego gola). Ofensywny pomocnik pochodzący z Halinowa wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z Ursusem (3:0). To jego trzecie trafienie w 17. czwartoligowym występie w barwach Dumy Mińska w 2025 roku.

W niedzielę 19 października 2025 roku został zrealizowany projekt „Rodzinny Dzień Aktywności – Stadion Sąsiadów”. Wydarzenie odbyło się na Stadionie MOSiR przy ul. Sportowej 1 w Mińsku Mazowieckim oraz na przyległym terenie leśnym.

W tym sezonie 4 i 5 ligi oraz w rozgrywkach pucharowych piłkarze Mazovii I i II Mińsk Mazowiecki zdobyli 56 bramek. Najwięcej goli strzelili występujący w Jedynce Michał Podpora – 7 i Michał Kuczałek – 6.

Po dwóch zwycięstwach z rzędu i bez straconej bramki, Mazovia Mińsk Mazowiecki zagra w sobotę w 4 lidze na wyjeździe z Ursusem Warszawa. Drugi nasz zespół, też podbudowanymi ostatnimi dobrymi występami, zmierzy się tego samego dnia w 5 lidze z wiceliderem Energią w Kozienicach.

Rok temu w finale, tym razem w półfinale spotkają się drużyny Mazovii I i Mazovii II w okręgowym Pucharze Polski. Środowy (15 października) mecz odbędzie się o g. 19:00 na stadionie MOSiR przy Budowlanej. Zwycięzca awansuje do finału, a zagra w nim z Pogonią II Siedlce lub Tygrysem Huta Mińska.

Mecz po meczu, zwycięstwo po zwycięstwie… Mazovia wróciła na właściwą ścieżkę i odrabia straty do najlepszych drużyn 4 ligi. – W każdym meczu gramy o pełną pulę – mówi Eryk Więdłocha, jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy klubu z Mińska Mazowieckiego.

Szybki, dynamiczny, przebojowy, dobrze dryblujący… Jakub Zatorski od sezonu 2017/18 – choć z przerwami – gra w 4-ligowej Mazovii Mińsk Mazowiecki. Jego kolejny występ będzie już 125. w barwach „Dumy Mińska”. I chyba nikt nie ma też wątpliwości, że „Zatorek” nie pokazał jeszcze pełni możliwości!

To będzie kolejny mecz Mazovii II Mińsk Mazowiecki ze spadkowiczem 4 ligi – w niedzielę o 13:00 na „Budowlance” podopieczni trenera Marcina Klukowskiego zagrają z Józefovią Józefów.

Pod koniec poprzedniego sezonu Mazovia wygrała w Błoniu 1:0 po golu Mateusza Bieniasa w 89 minucie. Tamten mecz zapamiętaliśmy także z powodu ciężkiej kontuzji brutalnie sfaulowanego Macieja Jankowskiego. Dziś obie drużyny są w środku tabeli, a na Błoniankę musimy uważać, bo gra do końca!

– Wykrakałem, że to będzie dziwny sezon, zupełnie inny od poprzedniego. Stawka drużyn jest wyrównana, ale to Mazovia powinna awansować – mówi Michał Janota, który w wygranym spotkaniu z Marcovią Marki (3:0) po raz 30. zagrał w 4-ligowej Dumie Mińska. I przyczynił się do wszystkich goli mińskiego zespołu.











