
To będzie trzeci w historii mecz Mazovii z Talentem Warszawa. Obydwa w poprzednim sezonie wygraliśmy (4:0 i 1:0), a dziś potrzebujemy 3 punktów, by utrzymać się w ścisłej czołówce 4 ligi na półmetku rozgrywek. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 22 listopada o g. 13:00 w Mińsku Mazowieckim.

Mazovia II Mińsk Mazowiecki zremisowała niemal ze wszystkimi czołowymi drużynami 5 ligi, a mimo to na półmetku rozgrywek jest w strefie spadkowej. Druga połowa rundy jesiennej była lepsza od pierwszej, co daje nadzieję na udaną rewanżową.

Były napastnik klubów Ekstraklasy, Maciej Jankowski po raz pierwszy w tym sezonie założył koszulkę Mazovii Mińsk Mazowiecki. Sobotni mecz z Weszło był jego 27. w barwach 4-ligowej Dumy Mińska. Do tej pory strzelił 14 bramek.

W 2018 roku klub Weszło Warszawa zadebiutował w B-klasie, a po 5 latach – awansując niemal sezon po sezonie – przebił się do 4 ligi. Dwukrotnie zajmował 4 miejsce, a letnia rewolucja w składzie miała na celu zrobienie kolejnego „kroku” na piłkarskiej drabinie ligowej. Na razie w tabeli jest 3-4 razem z Mazovią, obydwie drużyny mają po 31 punktów (10 zwycięstw, remis, 4 porażki). W sobotę o 12:00 na Marymonckiej Weszło podejmie Dumę Mińska w przedostatniej kolejce rundy jesiennej.

– Kiedy w innych zespołach „baterie” zaczynają się rozładowywać, w naszej drużynie są dalej mocno naładowane. Piłkarze Mazovii potrafią grać na dobrej intensywności do końcowych minut i przechylać szalę zwycięstw na swoją korzyść – mówi Bartłomiej Grzelak, trener przygotowania fizycznego Dumy Mińska.

Tylko punkt zdobyła Mazovia II Mińsk Mazowiecki w jesiennych meczach z innymi beniaminkami 5 ligi (grupa II). Do kolejnej takiej rywalizacji, ale już ostatniej w 2025 roku, dojdzie 15 listopada o g. 13:00 – mińszczanie zagrają na wyjeździe z KS Warka.

Wyjątkowo ciekawie zapowiada się końcówka piłkarskiej jesieni w czwartej lidze mazowieckiej. W najbliższą sobotę, trzecia w tabeli Mazovia Mińsk Mazowiecki (po raz 50. nasz zespół w lidze poprowadzi trener Damian Guzek) zagra z czwartym Weszło Warszawa, a tydzień później się lider z wiceliderem – Hutnik Warszawa z Victorią Sulejówek.

– W pojedynkę nic nie zrobimy. Całą drużyną i przy wsparciu kibiców pracujemy na sukces – mówi Eryk Więdłocha, który zapewnił Mazovii Mińsk Mazowiecki 3 punkty w meczu z KS Łomianki (1:0).

8 zwycięstw, remis i 2 porażki – to bilans Mazovii Mińsk Mazowiecki w czwartoligowych meczach z ŁKS Łomianki. Kolejne spotkanie tych drużyn odbędzie się w sobotę, 8 listopada o g. 13:00 na stadionie Dumy Mińska.

W sobotę, 8 listopada o g. 13:00 Mazovia Mińsk Mazowiecki zagra w 15 kolejce z ŁKS Łomianki. To solidny rywal, ale jednocześnie najbardziej nieobliczalny z czterech beniaminków 4 ligi.











