
Musimy wrócić do swojego poziomu gry. W dwóch poprzednich meczach zauważalna była delikatna zadyszka – mówi Damian Guzek, trener piłkarzy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Wierzymy, że nasz zespół przezwycięży kryzys w niedzielnym, wyjazdowym meczu III ligi z liderem KTS Weszło w Warszawie (g. 15:00).
Duma Mińska zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 21 pkt. Traci 8 punktów do KTS-u oraz 4 i 2 do drużyn, z którymi ostatnio przegraliśmy w Mińsku Mazowieckim – Wigier Suwałki i Pelikana Łowicz. Tuż za Mazovią plasują się Wisła II Płock 21 pkt i Świt Nowy Dwór Mazowiecki 20 pkt.
– Nie oczekuję od zawodników cudów, ale funkcjonowania i pracy na takich zasadach, jak wcześniej. Do tego, czego już przyzwyczaili. I kibice będą mieli radość z gry i wyników, a my – jako sztab – spokój w naszym pokoju trenerskim – powiedział Damian Guzek.
Obaj beniaminkowie przystąpią do niedzielnego szlagieru (przy ul. Marymonckiej 42) w osłabionych składach. W Mazovii od dwóch miesięcy pauzuje kontuzjowany defensywny pomocnik Michał Kuczałek; w podstawowym składzie zastąpił go Michał Kobiałka. W rywalizacji z Pelikanem urazu doznał bramkarz Józef Burta, więc jego miejsce między słupkami zajmie Dawid Rosiak. Do Weszło latem dołączył młodzieżowiec Błażej Tłaczała, który już jako 17-latek grał w II-ligowych rezerwach ŁKS Łódź. Dla stołecznego zespołu strzelił dwa gole, ale ostatni raz zagrał na początku września.
Weszło szybko poradziło sobie z kryzysem – niespodziewanie przegrało u siebie z Olimpią Zambrów 1:3, by po tygodniu pokonać na wyjeździe rezerwy Widzewa Łódź 2:0. Trenerzy lidera dokonali czterech zmian w „jedenastce”, desygnując na boisko od pierwszej minuty Szymona Jannasza i Bartosza Michalika na boki obrony (stoperami są Kamil Pietrzyk i Jakub Wójcicki), a także Mateusza Malca i Kamila Wiśniewskiego na skrzydła. Tak więc Weszło postawiło na radykalne roszady i to im się opłaciło.
Co rusz sunął atak głównie prawą stroną i stamtąd zespół z Warszawy dośrodkowaniami (głównie Kamil Wiśniewski) nękał obronę Widzewa II. Już w pierwszej połowie gola głową strzelił niepilnowany Damian Winiarski, a gdyby miał lepiej nastawiony celownik, to mógłby skompletować nawet hat-tricka. W drugiej połowie jeszcze raz pokonał Franciszka Golańskiego. Beniaminek z Warszawy imponował determinacją, zaangażowaniem i „chęcią” do gry.
Z pewnością niewiadomą na kilka dni przed meczem jest wyjściowy skład Mazovii Mińsk Mazowiecki. Ostateczne decyzje zapadną dopiero po ostatnim, sobotnim treningu. Wydaje się, że szansę na powrót do „podstawy” mają m.in. Mateusz Augustyniak, Radosław Cielemęcki i Michał Janota, ale niewykluczone, że również miejsce odzyskają Oskar Siwkowski i Mateusz Różański. Trzeba pamiętać, że musi grać dwóch młodzieżowców, a ostatnio wystąpili Michał Zwierz (asysta przy bramce Cezarego Sauczka) i Adrian Gilant.
Dla kogo trzynasta kolejka okaże się szczęśliwa? W tamtym sezonie IV-ligowym w 13. serii gier pokonaliśmy Ożarowiankę Ożarów Mazowiecki 3:0, a dwa lata temu wygraliśmy z Mszczonowianką Mszczonów 1:0.
Drugim hitem weekendowych zmagań w grupie pierwszej będzie spotkanie Pelikana z Wigrami. Natomiast w Troszynie miejscowy KS CK zmierzy się z Ząbkovią Ząbki – to z kolei ekipy, które awansowały kosztem Mazovii w 2025 roku do III ligi.
III liga – program 13 kolejki 2026/27
17 października, sobota
13:00, ŁKS II Łódź (14 pkt*) – Olimpia Elbląg (16 pkt)
15:00, Pelikan Łowicz (23) – Wigry Suwałki (25)
15:00, ŁKS Łomża (3) – Olimpia Zambrów (17)
15:00, Mławianka Mława (10) – Polonia Lidzbark Warmiński (12)
18:00, Warta Sieradz (15*) – Wisła II Płock (21)
18 października, niedziela
12:00, Lechia Tomaszów Mazowiecki (13) – Widzew II Łódź (14*)
12:00, Jagiellonia II Białystok (16*) – Świt Nowy Dwór Mazowiecki (20)
14:00, KS CK Troszyn (7*) – Ząbkovia Ząbki (17*)
15:00, KTS WESZŁO WARSZAWA (29) – MAZOVIA MIŃSK MAZOWIECKI (21)
*- jeden mecz mniej rozegrany