Grali w Stomilu, dziś są w Mazovii: Adrian Szczutowski i Patryk Zych

Grali w Stomilu, dziś są w Mazovii: Adrian Szczutowski i Patryk Zych

W niedzielę, 21 czerwca (o g. 17:00) wielki finał baraży o III ligę – Mazovia (grupa mazowiecka) zagra u siebie ze Stomilem (grupa warmińsko-mazurska). Zespoły z Mińska Mazowieckiego i Olsztyna łączą dwaj nasi piłkarze – Adrian Szczutowski i Patryk Zych.

Redakcja: Obaj graliście w Stomilu w 2021 roku – Adrian w rundzie wiosennej, Patryk jesiennej. To był klub I-ligowy, czyli zaplecze Ekstraklasy, dziś jest na piątym poziomie rozgrywkowym.

Adrian Szczutowski: Obserwuję Stomil cały czas i jestem w szoku, że klub z takimi tradycjami , historią i możliwościami jest w takiej lidze.

Patryk Zych: Szkoda, że taki klub jest w IV lidze. Moim zdaniem powinien być na granicy pierwszej i drugiej.

Red.: W niedzielę olsztyński klub będzie rywalem Mazovii w finale baraży o III ligę. Sprawa jest prosta, po porażce z Weszło takiego trzeciego „finału” już nie będzie. Jak Wy to odbieracie?

A.Sz.: Ostatni mecz, ostatnia szansa dla Mazy na awans. Wszyscy wiem jakiej rangi to jest mecz i na pewno nikt nie odpuści. Każdy da z siebie 100 procent.

P.Z.: Odbieram w ten sposób, że trzeba wyjść, zagrać jak najlepiej potrafimy i wygrać.

Red.: Kto pozostał z dawnego, tego Waszego Stomilu Olsztyn?

A.Sz.: Z dawnego składu z zawodników, z którymi byłem w szatni są: Mateusz Jońca, Kuba Mosakowski oraz Michał Leszczyński.

P.Z.: Karol Żwir i Filip Wójcik pozostali z I-ligowego Stomilu, kiedy grałem w Olsztynie.

Red.: W razie konkursu karnych – kto będzie miał przewagę, Adrian Szczutowski i Patryk Zych czy bramkarz Michał Leszczyński?

A.Sz.: Mazovia postara się zrobić wszystko, aby do rzutów karnych nie doszło. Ale jeśli już się to wydarzy, to wierzę, że wreszcie my będziemy górą po ostatnich dwóch porażkach w karnych z Bronią Radom oraz Wisłą Płock. Do trzech razy sztuka.

P.Z.: Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie.

Red.: Na papierze Stomil nie jest tak silny personalnie jak Mazovia, ale na kogo trzeba zwrócić uwagę?

A.Sz.: Musimy skupić się przede wszystkim na swojej jakości drużynowej i grać to, co potrafimy najlepiej.

P.Z.: Z pewnością wspomniany Karol Żwir jest jednym z lepszych zawodników Stomilu, ale papier nie gra.

Red.: W półfinale z Warmią Grajewo oba gole strzelił Japończyk Unno. Z Patrykiem grał Shun Shibata, z Adrianem Koki Hinokio. Skąd w Olsztynie takie zamiłowanie do piłkarzy z tego kraju?

A.Sz.: W Stomilu od dawna jest projekt, w którym ściągani są piłkarze japońskiego pochodzenia. Bardzo często pasują oni właśnie do tej drużyny, tak jak np. Koki Hinokio. Dlatego myślę, że Stomil tak chętnie po nich sięga.

P.Z.: W stomilu już od dłuższego czasu jest zaciąg zawodników z Japonii, jednak trudno mi powiedzieć z czego to wynika.

Red.: Najmilsze wspomnienia z krótkiego okresu gry dla Dumy Warmii?

A.Sz.: Cały mój pobyt w Olsztynie wspominam bardzo dobrze. Regularna gra, bramki na poziomie pierwszej ligi. Bardzo fajna szatnia oraz ludzie dookoła, miło wspominam ten okres.

P.Z.: Bramka z GKS Katowice na wyjeździe oraz wygrana 3:0 u siebie z Miedzią Legnica i mecz z Widzewem w Łodzi.

Blo 14
Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport