
Swego czasu Wojciech Szczęsny określił Michała Janotę jednym z „największych talentów w historii polskiej piłki nożnej”. Jest nam bardzo miło, że zawodnik tej klasy, co popularny „Janot” czaruje swoją grę w Mazovii Mińsk Mazowiecki i… dalej będzie czarował, ale już na boiskach III ligi.
O takich piłkarzach jak Michał Janota zwykło się mawiać, że potrafią jedną nogą zawiązać krawat. W przypadku pomocnika Dumy Mińska chodzi o lewą, choć i prawą też potrafi świetnie zagrać.
W naszym zespole jest królem środka pola, to przez niego przechodzi piłka w 95 procentach akcji. To Michał Janota decyduje, czy atak będzie prowadzony prawym lub lewym skrzydłem, a może środkiem boiska. Lider i Pan Piłkarz. Szanujemy i doceniamy umiejętności wszystkich zawodników naszej „Mazy”, ale… no cóż, „Janot” jest tylko jeden. A Michał Janota w dobrej formie jest gwarancją sukcesów drużyny.
Michał Janota występuje w Mazovii od września 2024 roku. W rozgrywkach IV ligi rozegrał 54 mecze i strzelił 3 gole. Ale miał też mnóstwo asyst, głównie po fantastycznych dośrodkowaniach z rzutów rożnych.
35-letni rozgrywający tworzy z Michałem Kuczałkiem i Michałem Kopczyńskim mur nie do przebicia – na pozycji nr „6”. Do tego Michał Janota nie ogranicza się tylko do kreowania okazji bramkowych dla kolegów z Mazovii, lecz też pracuje w obronie i walczy o każdą piłkę. Niski wzrostem, a walczący o górne piłki – jak najbardziej!
Jako młody chłopak trafił do Feyenoordu Rotterdam, potem grał w innych klubach w Holandii, ale też Arabii Saudyjskiej i Australii. W Polsce reprezentował barwy m.in. Korony Kielce, Pogoni Szczecin, Górnika Zabrze, Arki Gdynia, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Stali Mielec. I tylko szkoda, że nigdy Michał Janota nie zadebiutował w pierwszej drużynie narodowej. Bo w polskiej młodzieżówce występował od U-16 do U-23.
Talent po Michale Janocie odziedziczyli jego synowie. To jeszcze chłopcy, ale – drodzy kibice – obserwując trening lub mecz sparingowy Mazovii zerknijcie na „orlika” na Sportowej 1. Czasem Michał zabiera ich do Mińska Mazowieckiego i wśród trenujących łatwo odgadnąć, którzy to piłkarze o nazwisku Janota…
