Dominik Lewandowski gra u boku Tomasza Lewandowskiego: to jest wartościowe doświadczenie

Dominik Lewandowski gra u boku Tomasza Lewandowskiego: to jest wartościowe doświadczenie

16-letni Dominik Lewandowski bardzo szybko wywalczył pewne miejsce i należy do wyróżniających się piłkarzy Mazovii II Mińsk Mazowiecki. Doświadczenie zbiera m.in. u boku bardzo doświadczonego Tomasza Lewandowskiego (nie są spokrewnieni – red.). W sobotę, 3 października zagra w derbowym, wyjazdowym meczu z Watrą Mrozy.

—-

Redakcja: Jak wyglądała Twoja droga piłkarska do drugiej drużyny seniorów Mazovii?

Dominik Lewandowski: Do Mazovii Mińsk Mazowiecki przyszedłem z Płomienia Dębe Wielkie, w którym zacząłem grać w wieku 8 lat. Na początku 2024 roku dołączyłem do 2008 rocznika, gdzie dostałem szansę od trenera Szymona Góreckiego. Na przyjście do Mazovii zdecydowałem się ze względu na jeszcze większe możliwości rozwoju oraz właśnie szansę na grę w seniorskiej drużynie rezerw.

Red.: Wysokie zwycięstwa i pozycja lidera młodej drużyny Mazovii II są zaskoczeniem? Przed sezonem nie brakowało głosów, że zespół nie będzie faworytem okręgówki.

D.L.: Nasze wyniki nie powinny być wielkim zaskoczeniem. Mamy ambitną drużynę, w której drzemie ogromny potencjał. Dodatkowo wspierani przez piłkarzy schodzących z pierwszej drużyny możemy na spokojnie powalczyć o awans do V ligi.

Red.: Na jakiej pozycji najczęściej występujesz w drugim zespole Mazy?

D.L.: Obecnie gram na pozycji obrońcy, choć na początku sezonu w lidze okręgowej występowałem na prawym wahadle. W juniorach również byłem defensorem.

Red.: W jaki sposób i czym przekonałeś trenera Przemysława Cegiełko, aby postawił na Ciebie?

D.L.: Na każdym treningu daję z siebie wszystko, dodatkowo staram się pracować indywidualnie. Dostałem swoją szansę od trenera Cegiełko i z meczu na mecz chcę pokazywać, że powinienem grać w pierwszym składzie.

Red.: Strzeliłeś gola z Fenixem Siennica – jak on padł? W tamtym sezonie zdobyłeś kilka bramek.

D.L.: Tego gola strzeliłem głową po świetnym dośrodkowaniu Kacpra Witkowskiego z głębi pola. Rzeczywiście w poprzednim sezonie również strzeliłem kilka bramek, które padały przede wszystkim po stałych fragmentach gry, gdzie mogłem wykorzystać swoje warunki fizyczne.

Red.: Mocno stresowałeś się grając u boku takich piłkarzy jak Tomasz Lewandowski i Mateusz Bienias? Dużo pomagali i podpowiadali, czy też czasem mieli krytyczne uwagi?

D.L.: Będącym szczerym to nie stresowałem się. Mimo wszystko było to wartościowe doświadczenie, ponieważ podpatrzyłem u nich pewne zachowania na boisku, których warto się nauczyć i będę nad tym teraz pracował.

Red.: Czy występowałeś w ofensywie? Na koniec sezonu 2023/24 strzeliłeś trzy gole dla Płomienia z Kozienicami.

D.L.: W tamtym meczu również grałem jako obrońca. Pamiętam, że wtedy piłka wyjątkowo szukała mnie w polu karnym podczas stałych fragmentów, czego wynikiem były trzy gole.

Red.: Dominik Lewandowski prywatnie?

D.L.: Na co dzień uczęszczam do liceum Zespołu Szkół Ekonomicznych w Mińsku Mazowieckim do klasy o profilu menadżerskim. Żyję głównie sportem, nie mam jakichś innych większych zainteresowań. Wśród swoich takich idoli mam dwóch zagranicznych: Virgila van Dijka oraz Carlesa Puyola. Z polskiej reprezentacji śledzę najbardziej Jakuba Kiwiora.

Obserwuj nas i polub:
icon Subscribe pl PL
Pin Share

Sponsorzy

Mińsk MazowieckiPowiat MińskiAKPOLMOSiRAkademia piłkarskaPEC Mińsk MazowieckiZINACartPolandSport SiedlceMMZVincec Foto Sport