Mazovia Mińsk Mazowiecki po raz pierwszy w historii awansowała do III ligi. W finale baraży pokonała Stomil Olsztyn 1:0 po bramce Patryka Zycha. Gratulacje dla naszej drużyny i kibiców. Szczególne gratulacje dla Andrzeja Kucia, Prezesa MKS Mazovia.

Mazovia Mińsk Mazowiecki po raz pierwszy w historii awansowała do III ligi. W finale baraży pokonała Stomil Olsztyn 1:0 po bramce Patryka Zycha. Gratulacje dla naszej drużyny i kibiców. Szczególne gratulacje dla Andrzeja Kucia, Prezesa MKS Mazovia.
21 czerwca 2026 roku zapisze się złotymi zgłoskami w historii Dumy Mińska. Po środowym triumfie z Sokołem Aleksandrów Łódzki 4:0, dziś w „meczu sezonu” wygraliśmy również ze Stomilem, który jeszcze niedawno grał w I lidze, a na przełomie XX i XXI wieku w Ekstraklasie. Na wypełnionym po brzegi stadionie MOSiR w Mińsku Mazowiecki lepsza była Mazovia i zasłużenie sięgnęła po zwycięstwo. Po ostatnim gwizdku zapanowała szalona radość, a na murawie sukces fetowali piłkarze, sztab trenerski, włodarze klubu i kibice, którzy jeżdżą z zespołem Mazy na wszystkie spotkania.
W porównaniu do półfinału z Sokołem, nastąpiły trzy zmiany – Michał Gładysz zastąpił pauzującego za czerwoną kartkę Oskara Siwkowskiego, Adrian Gilant – kontuzjowanego Juliana Świątka i Maciej Jankowski zagrał w miejsce Adriana Szczutowskiego. W tym składzie Mazovia zagrała pierwszy raz. Do szerokiej, 20-osobowej kadry „wskoczyli” młodzieżowcy Igor Gadaj i Adrian Wielgolaski.
Obaw o poziom sędziowanie nie było, na arbitra wyznaczony został Albert Różycki. W tym sezonie sędziował m.in. mecze I-ligowe: Wieczysta Kraków – Polonia Bytom 4:3 czy Pogoń Siedlce – Śląsk Wrocław 2:3.
I Mazovia, i Stomil – który przyjechał na Mazowsze już w sobotę, były zdeterminowane, by wygrać niedzielną rywalizację i od sierpnia rywalizować na wyższym poziomie ligowym. Mińszczanom nie udało się awansować z baraży w 2015 roku, blisko było w 2018, ale do trzech razy sztuka… Warto podkreślić, że nasi zawodnicy byli bardzo dobrze przygotowani do rundy wiosennej przez sztab trenerski kierowany przez Damiana Guzka. Łącznie rozegrali aż 22 oficjalne mecze (wliczając ligę, puchary i baraże). Dziś wszyscy piłkarze Mazovii oddali serce na murawie, walczyli o każdą piłkę i centymetr bardzo dobrze przygotowanego boiska.
Pierwszy strzał na bramkę Olsztynian oddał Adrian Gilant w 6 minucie, zaś w 16 doszło do kontrowersji, bowiem po zagraniu Michała Kuczałka jeden z zawodników Stomilu dotknął piłki ręką. Sędzia pozwolił na dalszą grę. Z kolei Stomil liczył szczególnie na Szymona Masiaka (groźne uderzenie w 24 minucie) i Japończyka Shoto Unno. Ale w konfrontacji z silną ekipą Mazovii niewiele mogli zdziałać.
W 41 minucie Józef Burta – najlepszy piłkarz wiosny 2026 – obronił strzał Filipa Wójcika z wolnego. Chwilę później dobrą akcję przeprowadziła Mazovia, Mateusz Różański podał do Eryka Więdłochy, który głową zgrał do Macieja Jankowskiego, a doświadczony napastnik popisał się efektownym strzałem z woleja. Wcześniej jednak sędzia odgwizdał spalonego.
Już w doliczonym czasie pierwszej połowy Patryk Zych strzelił bramkę dla Mazovii, a asystę zapisał Michał Kuczałek (do niego świetnie podał Maciej Jankowski). A wszystko zaczęło się od Michała Janoty!
Po zmianie stron Stomil musiał mocniej zaatakować, lecz dalej to Mazovia była groźniejsza i bliższa strzelenia drugiego gola. W 46 i 49 minucie uderzał Patryk Zych, zaś w 50 wszyscy na stadionie widzieli już piłkę w siatce po dośrodkowaniu Patryka Zycha i główce Michała Gładysza. Z linii bramkowej wybił obrońca Jakub Mosakowski.
Stomil miał okresy dobrej gry, ale żadnej stuprocentowej sytuacji nie stworzył. Natomiast Mazovia powinna zwyciężyć wyżej, m.in. w 68 minucie Mateusz Różański przegrał pojedynek sam na sam z Michałem Leszczyńskim, a w 74 minucie Patryk Zych lekko trącił głową piłkę, która jednak nie wpadła do bramki. Arbiter przedłużył mecz o 7 minut i w tym czasie dwie szanse miał Adrian Szczutowski.
Baraże o III ligę – finał
Mazovia Mińsk Mazowiecki – Stomil Olsztyn 1:0 (1:0)
Bramka: Patryk Zych (45+2). Sędzia Albert Różycki z Łodzi.
Mazovia: Burta, Bienias, Gładysz, Wełna (81 Kopczyński), Różański, Więdłocha (89 Szwed), Janota, Kuczałek, Gilant, Zych (86 Skwierczyński), Jankowski (89 Szczutowski).


Foto: Leszek Siporski (minskmaz.com)




























| Baraż 2 |
MKS MAZOVIAMińsk Mazowiecki | ![]() |
OKS STOMILOlsztyn |
| (1) 1 | : | 0 (0) |