– Wygraliśmy charakterem i determinację, a dołóżmy jeszcze iskrę piłkarską, bo taką posiadamy, i… będzie bardzo dobrze – mówił Damian Guzek, trener Mazovii Mińsk Mazowiecki po ciężkim meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki (2:1). To trzecie zwycięstwo z rzędu Dumy Mińska, która jest już wiceliderem III ligi.

Do siatki trafiali dziś piłkarze o nazwiskach na literkę „Sz” – Adrian Szczutowski i Jakub Szyszkowski. Asysty zanotowali Michał Gładysz i „Szczuto Gol” Szczutowski.
Nowy skład, nowe ustawienie i nowe siły – do środkowego spotkania Mazovia przystąpiła niezwykle zmobilizowana i pozytywnie „naładowana” po wcześniejszych sukcesach. Wiedzieliśmy, że trzeba będzie przetrzymać początkowo napór gospodarzy i ruszyć po swoje… Ten scenariusz ziścił się co do joty, chociaż zaczęło się bardzo nerwowo. W pierwszej minucie ręką poza polem karnym interweniował Józef Burta, za co otrzymał żółtą kartkę.
W 16 minucie świetna akcja naszej drużyny prawą stroną, kapitan Michał Gładysz zagrał płasko w pole karne, gdzie Adrian Szczutowski uwolnił się spod opieki rywala i strzelił na 1:0. Siedem minut później Patryk Zych biegł z piłką od połowy boiska, zdołał oddać strzał, ale bramkarz odbił piłkę.
Drugiego gola zdobyliśmy w 31 minucie po rozegraniu rzutu rożnego pomiędzy Adrianem Gilantem i Patrykiem Zychem, dośrodkowanie na długi słupek, gdzie piłkę głową zgrał Adrian Szczutowski i – również głową – na listę strzelców wpisał się Jakub Szyszkowski. To jego pierwsza bramka w barwach Mazovii.
Przeciwnicy mogli zdobyć kontaktowego gola w 38 minucie, ale jeden z naszych zawodników wybił piłkę sprzed linii bramkowej. W ogóle graliśmy niezwykle ofiarnie i ambitnie, nie odpuszczając Świtowi na centymetr i sekundę. To był mecz walki. Nic się nie zmieniło po przerwie, kiedy Świt atakował, a Mazovia szukała swoich szans w odbiorach i kontrach. W 57 minucie piłkę wyłuskał Michał Gładysz, znalazł się w roli wahadłowego i mocno powalczył bark w bark, a efektem był rzut rożny.
W 67 minucie – zdaniem sędziów (podkreślali „błąd techniczny”) – Danian Pavlas przypadkowo zagrał ręką w polu karnym, a Marcin Manikowski z 11 metrów pokonał Józefa Burtę. Do końca gry było jeszcze dużo czasu, lecz wynik na szczęście się nie zmienił.
– Wygrał zespół, jeden walczył za drugiego! Gratulacje i słowa uznania – powiedział trener Damian Guzek.
W sobotę, 22 sierpnia o g. 17:00 Mazovia zagra u siebie z Olimpią Elbląg.
III liga – 4 kolejka
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Mazovia Mińsk Mazowiecki 1:2 (0:2)
Bramki: Świt – Marcin Manikowski (69-karny); Mazovia – Adrian Szczutowski (16), Jakub Szyszkowski (31).
Mazovia: Burta, Gładysz, Siwkowski, Szyszkowski, Różański (46 Pavlas), Sauczek (85 Szwed), Kobiałka, Zych (68 Janota), Gilant (85 Zwierz), Szczutowski (75 Cielemęcki), Augustyniak.





| 4 kolejka |
ŚWITNowy Dwór Mazowiecki | ![]() |
MKS MAZOVIAMińsk Mazowiecki |
| (0) 1 | : | 2 (2) |