Dwie bramki najlepszego na boisku Tomasza Wełny nie pozwoliły Mazovii na odniesienie zwycięstwa w Garwolinie. Derby z Wilgą zakończyły się remisem 2:2. Obie drużyny mogły przechylić szalę na swoją korzyść. Mecz poprzedziła minuta ciszy dla uczczenia pamięci zmarłego 10 kwietnia trenera Jacka Magiery.

Zanim rozpoczęło się spotkanie walczącej o awans do 3 ligi Mazovii z broniącą się przed spadkiem do 4 ligi Wilgi, lider KTS Weszło Warszawa przegrał z MKS Piaseczno 1:3. Niestety, Mazovii – osłabionej brakiem m.in. Juliana Świątka, Michała Kuczałka, Macieja Jankowskiego i Jakuba Zatorskiego – nie udało się wykorzystać potknięcia jednego z głównych rywali w walce o mistrzostwo grupy mazowieckiej. Tym bardziej szkoda, gdyż nasz zespół ostatnio był w dobrej formie.
Początek sobotniego nie zwiastował późniejszych kłopotów. W 11 minucie z dystansu huknął Danian Pavlas, a Artur Kowalczyk przeniósł piłkę nad poprzeczkę. Po chwili z autu piłkę wrzucił Tomasz Wełna, najwyżej wyskoczył Tomasz Lewandowski, jednak nie trafił w bramkę. Z kolei w 18 minucie po ziemi uderzał Adrian Gilant, lecz w bramkarza.
W 22 minucie Michał Janota wykonywał dwa rzuty rożne. Po pierwszym rywale wybili piłkę, a po kolejnym doszło do zamieszania na polu karnym. Piłkę głową zgrał Patryk Zych, a w siatce – również głową – umieścił ją Tomasz Wełna. Wilga mogła odrobić straty tuż po wznowieniu, ale świetnie spisał się nasz bramkarz Józef Burta. Natomiast w 38 Wilga przejęła piłkę na połowie Mińszczan i zdobyła bramkę na 1:1.
W przerwie trener Damian Guzek przeprowadził jedną zmianę – w miejsce Adriana Wielgolaskiego na środku ataku zagrał wracający po kontuzji Adrian Szczutowski. Wysoki napastnik z łatwością dochodził do pozycji strzeleckich, raz został zablokowany, w innej sytuacji jego strzał wybronił golkiper, zaś najlepszą szansę miał w 68 minucie. Będąc kilka metrów przed bramkę nie zdołał pokonać Artura Kowalczyka. To było już przy stanie 1:2. Po godzinie gry Emmanuel Obi wyprowadził outsidera na prowadzenie.
Mazovia wyrównała w 77 minucie. Przed polem karnym faulowany był Eryk Więdłocha, z rzutu wolnego dośrodkował Michał Janota, a bardzo dobrze grający głową Tomasz Wełna ponownie wpisał się na listę strzelców. To jego drugi dublet w tym sezonie, poprzedni zanotował w rundzie jesiennej z Mszczonowianką Mszczonów (6:1).
Nasza drużyna starała się zdobyć trzeciego gola, ale i Wilga groźnie kontrowała. W doliczonym czasie gry nikt nie wykorzystał dobrego dośrodkowania Eryka Więdłochy, zaś ze strony gospodarzy piłkę meczową miał Grzegorz Piesio.
W sobotę, 18 kwietnia o g. 17:00 Mazovia podejmie na „Budowlance” Mazura Karczew w składzie z kilkoma byłymi piłkarzami naszego klubu. Z kolei ćwierćfinał Mazowieckiego Pucharu Polski z Bronią Radom odbędzie się 22 kwietnia. Trzecioligowiec nie zgodził się na rozegranie meczu 15.04.
Wilga Garwolin – Mazovia Mińsk Mazowiecki 2:2 (1:1)
Bramki: Wilga – Sebastian Papiernik 38, Emmanuel Obi 60; Mazovia – Tomasz Wełna 23, 77.
Mazovia: Burta, Bienias, Lewandowski (64 Siwkowski), Wełna, Więdłocha, Pavlas (69 Szwed), Janota, Gadaj (64 Kopczyński), Gilant (90 Różański), Zych (82 Skwierczyński), Wielgolaski (46 Szczutowski).

| Kolejka 23 |
WILGAGarwolin | ![]() |
MKS MAZOVIAMaków Mazowiecki |
| (1) 2 | : | 2 (1) |