Wszystko co dobre, kiedyś się kończy, a czasem po prostu przychodzi słabszy dzień. Po 6 zwycięstwach z rzędu Mazovia przegrała w Warszawie z Weszło 0:3. Po ciężkiej kontuzji do naszej drużyny wrócił Maciej Jankowski i zagrał pół godziny.

W składzie Mazovii Mińsk Mazowiecki zabrakło dziś pauzującego za kartki Tomasza Wełny, zaś po 24 minutach z powodu urazu boisko opuścił kapitan Eryk Więdłocha.
Pierwsza połowa była wyrównana i dobra ze strony Dumy Mińska. Już na początku spotkania z dystansu uderzał Adrian Gilant. Bardzo ładną, zespołową akcję Mazovia przeprowadziła w 16 minucie i chyba Adrian Gilant pospieszył się ze strzałem, bowiem za jego plecami był niepilnowany Eryk Więdłocha. W 31 minucie mińszczanie wychodzili z kontrą w liczebnej przewadze, lecz nie udało się jej skutecznie sfinalizować.
Później inicjatywę przejęło Weszło, groźnie główkował Adam Osica, a Józefa Burtą próbował pokonać także Kamil Wiśniewski.
Ostatnie minuty to napór Mazovii. Najlepszą okazję stworzyła w doliczonym czasie, Michał Janota podał do Michałka Kuczałka, który zgrywał do stojącego tuż przed bramką Mateusza Bieniasa. Niestety nie trafił czysto w piłkę.
Druga część rozpoczęła się najgorzej jak mogła, tj. od gola dla przeciwników. Jeden z zawodników KTS-u uciekł lewą stroną i dośrodkował na głowę Kamila Wiśniewskiego (0:1). Szybko próbował odpowiedzieć Mateusz Różański, który zszedł do środka i uderzył płasko, jednak za lekko by zaskoczyć Jakuba Mielcarza. Między 61 a 63 minutą Weszło podwyższyło na 3:0, a autorami trafień byli ponownie Kamil Wiśniewski i Oskar Siwkowski (bramka samobójcza).
Mazovia mogła szybko zdobyć bramkę na 1:3, po podaniu Michała Różańskiego w 68 minucie Michał Janota minimalnie spudłował praktyczne na pustą bramkę. Z kolei w 72 minucie po dośrodkowaniu Juliana Świątka główkował Michał Kuczałek. W 79 minucie błąd popełnił sędzia, który nie odgwizdał faulu w polu karnym na Mateuszu Różański. Świetnie prostopadle w tej akcji podawał Michał Janota.
Po raz pierwszy w tym sezonie wystąpił napastnik Maciej Jankowski, brutalnie sfaulowany w końcówce poprzedniego w meczu z Błonianką.
Za tydzień (22 listopada, 13:00) w ostatniej kolejce rundy jesiennej Mazovia zmierzy się w Mińsku Mazowieckim z Talentem Warszawa.
Weszło Warszawa – Mazovia Mińsk Mazowiecki 3:0 (0:0)
Mazovia: Burta, Gładysz, Siwkowski, Bienias, Więdłocha (24 Skwierczyński), Różański (81 Wielgolaski), Kuczałek, Kopczyński (73 Podpora), Gilant (64 Jankowski), Janota, Świątek.


| Kolejka 16 |
KTS WESZŁOWarszawa | ![]() |
MKS MAZOVIAMińsk Mazowiecki |
| (0) 3 | : | 0 (0) |