
Od sobotniego meczu z Perłą Złotokłos rozpocznie się runda rewanżowa dla Mazovii II Mińsk Mazowiecki. W zespole trenera Marcina Klukowskiego jest sporo młodzieży, w tym wychowanków z Akademii Mazovii MOSiR. Kilku z nich zadebiutowało w sparingach. Nowym kapitanem został 20-letni Jan Proczek.
—-
Redakcja: Po dwumiesięcznych przygotowaniach do walki o utrzymanie w 5 lidze wraca Mazovia II. Czy silniejsza sportowo w porównaniu do pierwszej rundy?
Trener Marcin Klukowski: Jestem zadowolony z okresu przygotowawczego, gdyż poprawiliśmy wiele aspektów naszej gry. Niestety nie udało się w 100 procentach wszystkiego zrealizować, głównie przez pogodę i tygodniami mocno zmrożony boisko, które utrudniało określone działania techniczno-taktyczne. Jednak jestem dobrej myśli, ponieważ zespół jest bardzo zdeterminowany do tego, by utrzymać się w piątej lidze. Ta drużyna każdego dnia będzie robiła postęp i na pewno nic nie rozstrzygnie się w pierwszych kolejkach.
Red.: Drużynę opuścili jej kapitan Adrian Abelski oraz Hubert Bożek i Dominik Bula. Ale z drugiej strony liczniejsza kadrowo jest kadra Mazovii I, więc teoretycznie więcej rezerwowych może wspomagać rezerwy.
M. K.: Niestety liczyliśmy się z tym, że Adrian odejdzie. Duża strata dla nas. Odchodzących zawodników postaramy się zastąpić najlepszymi piłarzami z naszej akademii, którzy już w meczach sparingowych pokazali, że mają ogromne umiejętności. Zawodnicy z pierwszego zespołu, którzy będą zasilać kadrę dwójki w meczach ligowych z pewnością wniosą duzo więcej jakości niż zawodnicy, którzy byli na jesieni.
Red.: W sparingach sprawdziłeś grupą 15- i 16-latków. To zawodnicy na tyle utalentowani, by sprostać wymaganiom piłki seniorskiej?
M. K.: Nowe twarze w Akademii mają olbrzymi potencjał i kwestia czasu kiedy zaczną debiutować w drugim zespole w oficjalnych meczach. Mam nadzieję, że z czasem też w pierwszym zespole.
Red.: Kto został nowym kapitanem Mazovii II?
M. K.: Nowym kapitanem został Jan Proczek, a jego zastępcami: Kamil Szczęsny i Kacper Witkowski.
Red.: Za strzelanie bramek będą głównie odpowiedzialni Bartosz Sekular i Aleksander Dzięcielski?
M. K.: Bartek i Olek potrafią bramki strzelać, liczę, że będzie ich więcej niż w okresie przygotowawczym. Kreowanie sytuacji bramkowych mamy na dość dobrym poziomie i trzeba się mocno przyłożyć do wykończenia. Obydwaj mogą skończyć rundy wiosenną dwucyfrowym dorobkiem. Uważam, że kilka bramek dołożą też zawodnicy z pierwszego zespołu.
Red.: Igor Gadaj to przykład młodego zawodnika, który może szybko awansować do Jedynki. Ostatnio z pierwszym zespołem trenował Tomasz Wójcik. Takich zdolnych chłopaków jest więcej?
M. K.: W Akademii mamy co najmniej kilku takich chłopaków, którzy przy dobrej pracy i planie skrojonym indywidualnie są w stanie przejść tą samą drogę co Igor. Trzymam kciuki za wszystkich chłopaków z Akademii, bo to jest cel naszej pracy – wprowadzać zawodników na odpowiedni poziom do piłki seniorskiej.
Red.: Wygrywanie meczów na swoim boisku powinno być podstawą, jeśli chodzi o powodzenie w rundzie rewanżowej? Jesienią Mazovia II wygrała łącznie tylko dwa mecze.
M. K.: Musimy pracować w każdym meczu bez względu na to, czy to mecz u siebie czy na wyjeździe. Na pewno wiele meczów będzie o przysłowiowe 6 punktów, szczególnie z zespołami z dołu tabeli. Nikogo nie lekceważymy i zrobimy wszystko, by piąta liga pozostała w Mińsku Mazowieckim na kolejny sezon.
Red.: Kto znalazł się w Twoim sztabie trenerskim?
M. K.: W sztabie oprócz mnie są: Przemysław Cegiełko – drugi trener i Karol Gębski, który odpowiada za bramkarzy.